Następny dzień. Ranek. Sms od
Miśki : „No to do szkoły, zaraz będę”. O nie, zaspałam – pomyślałam. Pobiegłam
do łazienki, ogarnęłam włosy i poleciałam się ubrać. Włożyłam czarny t-shirt,
krótkie spodenki i converse i pobiegłam szybko coś zjeść. Jak się okazało Miśka
już była na dole i rozmawiała z moją mamą.
- Musimy już iść – powiedziała Miśka
wstając z krzesła.
- Chciałam jeszcze coś zjeść, ale
to ja zaspałam więc 1:0 dla ciebie. Pa mamo !
W trakcie marszu do szkoły
rozmawiałyśmy o wszystkim. O Dawidzie także. Gdy weszłyśmy do szkoły od razu
ruszyłyśmy w stronę Sali w której miałyśmy mieć lekcje. Pod klasą stał już
Dawid, gy mnie zobaczył uśmiechnął się i podbiegł do mnie.
- Hej śliczna, jak minął ranek ? –
powiedział z entuzjazmem i chciał pocałować mnie w policzek, odsunęłam się –
coś się stało ?
- Tak, widziałam cię wczoraj z
twoją dziewczyną – powiedziałam i zrobiłam poważną minę
- Alicja ?! To nie jest moja
dziewczyna, to moja przyjaciółka, która wczoraj kiedy byłem z tobą w parku
napisała mi sms’a że musimy się spotkać, że to bardzo ważne. Gdy pojechałem w
umówione miejsce ona wyznała, że mnie kocha i mnie pocałowała. Myślała że czuję
to samo, ale tak nie jest. Powiedziałem jej że jesteśmy tylko przyjaciółmi. Nie
wiedziałem że tam będziesz i że zobaczysz to co było tylko wielką pomyłką.
Zależy mi tylko na tobie – mówiąc to miał łzy w oczach – Zakochałem się.
Gdy skończył mówić nie wiedziałam
co mam zrobić. Spanikowana uciekłam do ubikacji, Miśka szybko pobiegła za mną i
zapytała co się stało.
- On powiedział… On powiedział że
się we mnie zakochał – powiedziałam z przerażeniem w głosie.
- To chyba dobrze. Przecież on ci
się podoba.
- Tak, ale on mnie w ogóle nie
zna. Znamy się ledwie 2 dni.
Miśka się już nie odezwała, nie
chciała mnie bardziej dołować. Do końca dnia unikałam Dawida. On chyba to
wyczuł bo nawet nie chciało mu się za mną latać.
Gdy przyszłam do domu dostałam
sms’a od nieznanego numeru o treści : „ Śliczna, przepraszam. Naprawdę mi na
tobie zależy, uwierz mi”. Nie wiem dlaczego, ale uśmiechnęłam się do telefonu. Zorientowałam
się że to od Dawida, to on zawsze mówi do mnie „śliczna”. Odpisałam mu : „Ja
przepraszam za moje zachowanie, po prostu za krótko cię znam. Nie wiem czy mogę
Ci zaufać”.
Położyłam się i czekałam na sms’a
od Dawida, jednakże zasnęłam.
Gdy obudziłam się rano w moim
pokoju stał …
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz