środa, 13 lutego 2013

#13 opowiadanie.


Razem z Aleksem siedzieliśmy przy łóżku Miśki przez 2 dni. Nagle Miśka zaczęła się przebudzać, zawołaliśmy szybko lekarza. Musieliśmy wyjść z pomieszczenia, ale tylko dopóki lekarz się tam znajduje. Kilka minut później mięliśmy ją już tylko dla siebe.
- Przepraszam, bardzo przepraszam – mówił Alex zbliżając się powoli do Dominiki, płakał.
- Nic się nie stało, to nie Twoja wina – mówiła Miśka. Wtedy Alex podszedł do jej łóżka, pocałował ją i mocno przytulił.
- Kocham Cię – mówił szeptem.
- Okej, koniec tych czułości. Teraz moja kolej – powiedziałam Aleksowi, podeszłam do Miśki i mocno ją przytuliłam – już nigdy mnie tak nie strasz, rozumiesz ?
- Sie wie – powiedziała i uśmiechnęła się do mnie najpiękniej jak potrafiła. Kochałam jej uśmiech, wzrok, śmiech. Nie wiem co bym zrobiła jeżeli coś by jej się stało, bardzo ją kochałam. Była dla mnie jak siostra.
Po kilku dniach Miśka wyszła ze szpitala, w tym czasie dowiedzieliśmy się że Ci faceci co zrobili to Miśce zostali złapani. Bardzo ucieszyła nas ta wiadomość. Wiedzieliśmy że Miśka jest już bezpieczna.
Od następnego dnia mama kazała mi już chodzić do szkoły, na szczęście był już piątek więc po lekcjach szybko się przebrałam i pobiegłam do Miśki. Jak się okazało był już u niej Alex.
Po tym incydencie lepiej się dogadują, Alex nie odstawia Miśki na krok, cały czas jej pilnuje. To takie słodkie z jego strony. W tej chwili przypomniałam sobie o Kamilu. Ciekawe co robił przez te ostatnie dni. Pewnie Alex powiedział mu, że Miśka miała wypadek i że ja jestem teraz cały czas z nią.
- Hej mała, jak się trzymasz ? – zapytałam, dając jej czekoladki i słodkiego buziaka w policzek.
- Jest coraz lepiej, Alex mi pomaga. A jak tam w szkole ?
- Bez ciebie nudy – powiedziałam smutno
- Jasne, a co tam u Kamila ? – zapytała uśmiechając się
- Dawno się nie odzywał, Alex wiesz może czy coś się stało ? – zapytała patrząc przenikliwie na Alexa.
- Nic się nie stało, po prostu miał dużo nauki – powiedział, widziałam że kłamie.
- Mów prawdę, co jest ?
- Bo Kamil powiedział mi, że mu się bardzo podobasz, ale on Tobie nie i nie chciał się narzucać – powiedział Alex, zrobił poważną minę. Zasmuciłam się na tą wiadomość, wiedziałam , że muszę zadziałać.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Za pomoc dziękuję mojej koleżance Weronice *.* Zapraszam na jej Fb --> http://www.facebook.com/weronika.walus.739?fref=ts

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz