Po tej aferze poszłyśmy z Dominiką do łazienki, żebym mogła
poprawić makijaż i wróciłyśmy do klasy.
Wtedy zauważyłam jego… Chłopaka z brązowymi oczami, które przyglądają mi się.
- To on ! – powiedziałam szeptem Miśce (Miśka tj. Dominika)
- Kto ? Ten koleś z korytarza ?
- Tak, on .
- To chyba dobrze, przecież Ci się podoba.
- Wcale nie, nic takiego nie powiedziałam – zaprzeczyłam
Miśce i zrobiłam poważną minę.
- Ja tam wiem swoje – odpysknęła mi i się uśmiechnęła.
Brązowooki miał także brązowe włosy. Był naprawdę bardzo
przystojny. Spodobał mi się, ale nie chciałam się przyznać. Bałam się że mnie
wyśmieje. Gdy zauważyłam że się do nas zbliża, spanikowałam. Nie wiedziałam co
zrobić, ale nie dałam po sobie tego poznać.
- Na korytarzu troszkę Ci się śpieszyło . Nie zdążyłaś
powiedzieć jak masz na imię – powiedział
chłopak zbliżając się do nas.
- Ja… ja jestem Olka, a to moja przyjaciółka Dominika –
odpowiedziałam chłopakowi.
- Miło poznać, jestem Dawid – powiedział chłopak i podał mi
rękę.
- Muszę wracać do kumpli, miło
było Cię poznać, Olu. Do zobaczenia jutro śliczna – powiedział na pożegnanie
Dawid i wrócił do kolegów.
Zamurowało mnie.
Gdy wracałyśmy z Miśką do domu
rozmawiałyśmy o Dawidzie.
Gdy doszłyśmy do mojego domu,
umówiłyśmy się na deskę, lubiłyśmy razem na niej jeździć. Gdy weszłam do domu,
poszłam się przebrać z tej wstrętnej sukienki. Ubrałam ciemne rurki, fioletowe
converse, fioletowy t-shirt i czarny sweterek, chwyciłam deskę do ręki i
ruszyłam w stronę drzwi. Niestety mama mnie zatrzymała i kazała zjeść obiad. W
jego trakcie opowiedziałam jej o nowej szkole. Później wyszłam na dwór i
napisałam Miśce sms’a : „Szykuj się, nadjeżdżam” .
Gdy podjechałam pod dom mojej
przyjaciółki ona już na mnie czekała, cieszyła się że idziemy pojeździć
ponieważ jest piękna pogoda.
Pojechałyśmy do parku na nasz
ulubiony skate park. I tam spotkałyśmy jego…
zastanawia mnie to jak było w tej szkole :p i co się wydarzy w parku
OdpowiedzUsuń